Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Grupa robocza wojewody śląskiego przejrzy procedury stosowane w czasie katastrof

Autor: PAP
30-09-2009 10:50

Wojewoda śląski powołał grupę roboczą do weryfikacji procedur stosowanych przez przedsiębiorców podczas wypadków masowych lub katastrof. Zespół, w skład którego weszli m.in. przedstawiciele spółek węglowych, Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), policji i prokuratury ma dokonać przeglądu przepisów dotyczących postępowania w takich przypadkach.

Chodzi przede wszystkim o to, by rodziny poszkodowanych w wypadkach masowych uzyskiwały natychmiast jak najlepszą informację i opiekę. Grupa, która w środę rozpoczyna prace, ma do 15 października przedstawić wojewodzie uaktualnione procedury oraz propozycje zmian obowiązujących w tym zakresie przepisów.
Na potrzebę zmian procedur zwracali uwagę śląscy urzędnicy tuż po katastrofie w kopalni "Wujek-Ruch Śląsk". Jak ocenili, wiele do życzenia pozostawiał sposób przekazywania rodzinom poszkodowanych i ofiar informacji na temat wypadku i akcji ratowniczej. Zastrzeżenia wzbudziła też opieka nad rodzinami, które przyszły pod kopalnię niedługo po wypadku.

W skład grupy roboczej wchodzą przedstawiciele Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego oraz Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, Katowickiego Holdingu Węglowego, Kompanii Węglowej, WUG, Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Pracę grupy koordynuje kierownik Oddziału Zarządzania Kryzysowego w Wydziale Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego Sławomir Słowik.

W wyniku zapalenia i wybuchu metanu w kopalni "Wujek-Śląsk" zginęło 19 górników, 25 nadal jest w szpitalach. Okoliczności tragedii wyjaśnia komisja powołana przez prezesa WUG oraz prokuratura.

Zarówno specjaliści z komisji WUG jaki i prokurator we wtorek dokonali kolejnych, prawdopodobnie ostatnich, oględzin w miejscu tragedii 1050 m pod ziemią. Prokuratorowi towarzyszył biegły z Politechniki Śląskiej, profesor z Wydziału Górnictwa i Geologii.

"Prokurator wraz z biegłym skupili się na oględzinach samego miejsca katastrofy, czyli ściany wydobywczej i chodników przyścianowych. Zabezpieczył kolejne dowody, nie mogę jednak powiedzieć, co konkretnie" - powiedziała w środę PAP rzeczniczka katowickiej prokuratury okręgowej Marta Zawada-Dybek.

Jak powtórzyła, jest zbyt wcześnie, by formułować jakiekolwiek wnioski na temat przyczyn wypadku. Niewykluczone, że prokuratura powoła kolejnych biegłych, którzy pomogą w wyjaśnieniu wszelkich okoliczności katastrofy.

Dokonane w ostatnich dniach oględziny potwierdziły, że w kopalni doszło nie tylko do zapalenia, ale i wybuchu metanu. Przedstawiciele nadzoru górniczego i eksperci stwierdzili, że czujniki metanowe były rozmieszczone prawidłowo.

Wizja lokalna wstępnie potwierdziła nieprawidłowości w organizacji pracy przy ścianie wydobywczej, eksperci nie przesądzają jednak, czy miały one wpływ na to, że doszło do katastrofy. Chodzi o zbyt długie, niezgodne z projektem technicznym chodniki przyścianowe oraz dużą ilość ludzi pracujących w wyrobiskach.

Oględziny nie dały odpowiedzi na pytanie, gdzie dokładnie nastąpiły zapalenie i wybuch metanu oraz co było inicjałem zapłonu. Do badań laboratoryjnych już wcześniej pobrano próbki, badany jest także używany pod ziemią sprzęt.
Podobał się artykuł? Podziel się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 336 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP