PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gorszanów: potencjał produkcyjny w węglu jest, hamuje nas struktura dystrybucji

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
31-03-2016 06:34
Gorszanów: potencjał produkcyjny w węglu jest, hamuje nas struktura dystrybucji
Fot. PTWP (Michał Oleksy)

Kiedy porównamy średnie ceny sprzedaży węgla rok do roku, to w styczniu 2016 były one dla energetyki niższe aż o 18 procent, natomiast dla ciepłownictwa o ponad 22 procent - mówi dla portalu wnp.pl Adam Gorszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

W ubiegłym roku po raz pierwszy od ośmiu lat Polska odzyskała  pozycję eksportera netto węgla kamiennego. Czy mamy powód zadowolenia?
- To prawda. Po raz pierwszy od wielu lat więcej węgla eksportujemy niż importujemy. To saldo mogło być jeszcze lepsze, gdyby nie sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej na początku 2015 roku, gdy podstawowy odbiorca produkowanego węgla koksowego z tej spółki zmuszony był dodatkowo zakontraktować węgiel za granicą.

Jednak musimy zwrócić uwagę, że strata na sprzedaży węgla na eksport u krajowych producentów jest znacznie wyższa niż przy dostarczeniu go odbiorcom w Polsce. Tak zwany eksport morski jest wysoce dla górnictwa nierentowny. Nieco lepiej wygląda sytuacja w eksporcie lądowym.

A zatem?

- Korzyści wynikające z dystrybucji węgla krajowego za granicę, czyli zmniejszenie nadwyżki produktowej - nie rekompensują strat z wysoce nierentownego segmentu sprzedaży.

Ale import też uległ zmniejszeniu...

- Obserwujemy istotny spadek importu węgla energetycznego. Główną przyczyną tego stanu jest nadwyżka podażowa węgla na krajowym rynku, która spowodowała bardzo duży spadek cen sprzedaży do sektora energetycznego i ciepłowniczego. 

Jaka jest skala tych spadków?

- Kiedy porównamy średnie ceny sprzedaży węgla rok do roku, to w styczniu 2016 były one dla energetyki niższe aż o 18 procent, natomiast dla ciepłownictwa o ponad 22 procent.

Polski rynek węgla, jako całość, stracił w ten sposób na atrakcyjności dla importerów, którzy skorygowali swoje cele marketingowe.

Najdobitniej widać to po spadku dostaw z kierunku wschodniego, których wielkość jeszcze trzy lata temu przekraczała 10 mln ton a obecnie wynosi tylko 5 mln ton.

Obserwujemy za to wzrost udziału węgla rosyjskiego w rynkach Europy Zachodniej i na południu kontynentu.

Mówi się, że import więcej nie spadnie, ponieważ obecna jego wielkość to konieczne uzupełnienie niedoborów w podaży wybranych sortymentów, zwłaszcza tych opałowych. Co Pan na to?

- Nie zgadzam się z twierdzeniem, że nie jesteśmy samowystarczalni w zakresie zaspokojenia krajowego popytu na węgiel energetyczny, zwłaszcza opałowy i dlatego import jest koniecznością.

Potencjał produkcyjny mamy wystarczający. Hamulcem jest raczej struktura systemu dystrybucyjnego i aktualna oferta produktowa. Już w 2012 roku postulowałem poszukiwanie szans  rynkowych w rozwiązaniach synergicznych. 

Bez zmian w dystrybucji nie ma mowy o właściwym i pełnym zaspokojeniu potrzeb krajowego odbiorcy instytucjonalnego i indywidualnego przez rodzimych producentów.

Rozmawiał: Jerzy Dudała



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


15 365 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP