PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górniczy raport NIK nikogo nie oświecił. Ludzie wiedzieli, jakie tam było dziadostwo

Autor: WNP.PL (Jerzy Dudała)
13-06-2017 07:43
Górniczy raport NIK nikogo nie oświecił. Ludzie wiedzieli, jakie tam było dziadostwo
Fot. Shutterstock

NIK w raporcie wskazał, że program rządowy, określający wytyczne działalności górnictwa w latach 2007-2015 został opracowany w sposób nierzetelny. Aż chce się dopowiedzieć, że nawet gdyby było inaczej, to i tak, przy całkowitym pozostawieniu branży samej sobie, niczego pozytywnego by nie dokonano.

Przede wszystkim bowiem trzeba chcieć, a w latach 2007-2015 głównym „sposobem” na problemy w górnictwie było ich odkładanie na później, co powodowało, że wracały z jeszcze większą siłą.
NIK wskazuje, że program rządowy, określający wytyczne działalności górnictwa w latach 2007-2015, nie ustalał szczegółowych działań restrukturyzacyjnych, a tylko wyznaczał kierunki działalności górnictwa, które powinny stanowić podstawę do budowy strategii przez poszczególne spółki węglowe.

Żenada z tym górnictwem


Jednak strategie działalności spółek węglowych zostały opracowane w sposób wskazujący, że ich przygotowanie traktowane było głównie jako realizacja wymogu formalnego, a nie jako potrzeba wypracowania planu mającego zapewnić ich ekonomiczną efektywność. 

Powyższe dokumenty zostały oparte na mało realistycznych założeniach i prognozach nie znajdujących rynkowego i ekonomicznego uzasadnienia. Odnosiło się to głównie - wskazuje NIK - do zbyt optymistycznych założeń dotyczących przychodów producentów węgla, przy jednoczesnym marginalizowaniu znaczenia kosztów tej działalności.

W programie zidentyfikowano ważniejsze zagrożenia dla górnictwa, wśród których wskazano rosnące koszty produkcji, w tym wynagrodzeń, jednak zrezygnowano z zapisów o konieczności powiązania wzrostu wynagrodzeń ze wzrostem wydajności pracy.

Zaniechania i zaniedbania w górnictwie - na przestrzeni lat 2007-2015 opisane w raporcie NIK - trafnie oddaje rozmowa ówczesnej wicepremier i minister infrastruktury Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem. W maju 2015 roku pojawił się w mediach zapis rozmowy ze spotkania w restauracji Sowa i Przyjaciele, do którego doszło 5 czerwca 2014 roku. Podczas spotkania Bieńkowska opowiadała szefowi CBA między innymi o sytuacji w polskim górnictwie.

- Mówię ci, żenada z tym całym górnictwem i z tą gospodarką, po prostu takie zaniedbania… Prawda jest taka, że właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki, generalnie w dupie miało całe górnictwo przez całe siedem lat.

(…) - Tam jest, kur…a, banda na bandzie. Jest jedna banda profesorów, druga związkowców, trzecia banda zarządzających, czwarta banda… (…) firm, które z tego świetnie żyją - mówiła Bieńkowska. - Były pieniądze, a oni, wiesz, pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali, sam wiesz, ile zarabiali i nagle pierdyknęło - mówiła między innymi Bieńkowska.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 982 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP