Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górnicy: liczymy, że za słowami z expose pójdą czyny

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
01-10-2014 13:30
Górnicy: liczymy, że za słowami z expose pójdą czyny
fot. Piotr Waniorek

Około dwa tysiące górników stawiło się 1 października w Warszawie pod Sejmem, by wysłuchać expose premier Ewy Kopacz.

- Ważne, że w expose był poruszony temat górnictwa, ale życie zweryfikuje to, czy za tymi słowami pójdą czyny - mówi portalowi wnp.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. - Górnicy w liczbie dwóch tysięcy byli w Warszawie, by wysłuchać premier Kopacz. Natomiast, już tyle razy słyszeliśmy o tym, że górnictwo to niezwykle istotna branża i tyle razy nic za słowami nie szło, że poczekamy na realizację zapowiedzi dotyczących sektora węglowego. Liczymy na konkrety. Są ustawy w Sejmie, których wprowadzenie ma się przyczynić do radykalnego zmniejszenia importu węgla do Polski. Zobaczymy, jak to będzie. Górnicy byli zdyscyplinowani w trakcie expose premier Kopacz, choć widać, że niezwykle emocjonalnie podchodzą do słów o ich branży. Udało się utrzymać dyscyplinę. Górnicy wiedzieli, że demonstracja ma być pokojowa. Jeżeli jednak za słowami nie pójdą żadne konkrety, to drugi raz już takiej pokojowej demonstracji nie będzie się dało zorganizować - podsumowuje Wacław Czerkawski.
Wcześniej przewodniczący górniczej Solidarności Jarosław Grzesik wskazał, że górnicy nie przyjechali do Warszawy protestować przeciwko komuś lub czemuś, ale by zamanifestować problem.

- Przyjechaliśmy od Warszawy, żeby wspólnie wysłuchać expose pani premier Kopacz i porozmawiać o problemach naszej branży - mówił Grzesik. I zaznaczył, że niekontrolowany napływ węgla zza naszych granic, z Federacji Rosyjskiej powoduje, że miejsca pracy w polskim górnictwie są zagrożone.

- Podczas protestu Solidarność, nie tylko górnicza, pracownicza jest z wami. Pracownicy z innych branż, którzy nie mają takiej siły, zawsze mogli na was liczyć. Dziś my jesteśmy z wami, bo wasze problemy to problemy wszystkich pracowników w Polsce - podkreślał Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność.

Natomiast przewodniczący OPZZ Jan Guz zaznaczył: „niesiemy postulaty do Sejmu, by pani premier pamiętała o górnikach i ich rodzinach".

Delegacja górników złożyła petycję dla premier Ewy Kopacz na ręce marszałka Sejmu. Nie doszło do przyjęcia przez premier Kopacz górniczej delegacji.

- Przesłanie do premier Ewy Kopacz jest jednoznaczne: górnictwo jest w niezwykle trudnej sytuacji, to branża wymagająca pilnych decyzji - mówi dla portalu wnp.pl Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki. - Górnictwo zmierza ku katastrofie. Nie można zaklinać rzeczywistości, trzeba stawić czoła realnym problemom. Górnictwo znajduje się w fatalnej sytuacji finansowej. Potrzebna jest realizacja konkretnych działań. Potrzebne jest porozumienie między partnerami społecznymi a rządem. Natomiast zarządom spółek węglowych należy dać możliwość podejmowania działań, które przyczynią się do poprawy sytuacji. Trzeba usiąść do stołu i rozmawiać: o zmianie organizacji pracy, o redukcji kosztów, w tym również o potrzebie likwidacji trwale nierentownych kopalń - podsumowuje Janusz Steinhoff.

Jerzy Dudała



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP