PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górnicy głodują, liderzy fedrują kasę

Autor: Puls Biznesu
23-01-2008 06:15

Kopalnia nie płaci strajkującym, ale inspirującym protest związkowym szefom - tak. Niemało

156 tys. zł zarobił główny organizator strajku w Budryku. 110 tys. zł - szef Kadry. I nadal biorą kasę, a górnicy jej nie dostaną - napisał "Puls Biznesu".
Od 16 grudnia opinia publiczna absorbowana jest strajkiem w kopalni węgla kamiennego Budryk w Ornontowicach koło Gliwic. Protest zorganizowały trzy z dziewięciu organizacji związkowych: Sierpień 80, Kadra i Jedność Pracowników Budryka. Ten ostatni związek został zarejestrowany 30 listopada 2007 r. Związkowcy codziennie brylują w mediach, przedstawiając kolejne żądania i stawiając w kącie zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której 4 stycznia trafiła kopalnia. Pod ścianą próbują też postawić rząd Donalda Tuska - czytamy w "PB".

Komitet strajkowy potrafi urządzić medialny show. Na pierwszym planie pokazywani są skrzywdzeni górnicy, którzy mało zarabiają. Na drugim - radykalni przywódcy związkowi, którzy walczą o pieniądze dla nich. "Puls Biznesu" sprawdził, kto pociąga za sznurki w Budryku. Sprawa jest poważna - z każdym dniem strajku rosną straty kopalni. Sięgają już ponad 50 mln zł. Rośnie także zagrożenie życia głodujących górników. Oni wypłaty nie dostaną, w przeciwieństwie do organizatorów strajku - napisał "PB".

Głównym rozgrywającym w Budryku jest Wiesław Wójtowicz, lat 47, wykształcenie średnie, założyciel związku Jedność Pracowników Budryka. W ubiegłym roku zarobił w kopalni - bagatela - 156 tys. zł brutto. To on decyduje praktycznie o wszystkim - formach protestu i żądaniach. W Budryku pracuje od 1993 r., przez kilka lat był w radzie nadzorczej z ramienia załogi - pisze "Puls Biznesu".

- To twardziel o silnej psychice, inteligentny i przebiegły. To on tworzy aurę wokół strajku - mówi "PB" anonimowo przedstawiciel Budryka.

Wiesław Wójtowicz, rzecznik komitetu strajkowego, ma wysokie stanowisko w Budryku - jest nadsztygarem. - Pan Wójtowicz od trzech dni prowadzi strajk głodowy na dole kopalni - informuje "PB" Krzysztof Łabądź, szef Związku Zawodowego Sierpień 80 w Budryku.

Rzecznik protestujących za czas strajku pobiera wynagrodzenie jako związkowiec. Co ciekawe - pod dokumentami związanymi z protestem nie ma jego podpisu. Sygnują je Grzegorz Bednarski, szef Związku Zawodowego Kadra, oraz Krzysztof Łabądź - czytamy w "PB".

- Pobieramy wynagrodzenie za czas strajku, ponieważ nam się to należy. Pieniądze te trafią do wspólnej kasy, aby wspomóc strajkujących górników. W grudniu zarobiłem 1700 zł netto - twierdzi szef Sierpnia 80.

"PB" sprawdził - jego płaca brutto w grudniu wynosiła 4850 zł. W ubiegłym roku zarobił prawie 66 tys. zł. Prawie dwa razy tyle dostał Grzegorz Bednarski, najbardziej rozpoznawalny w relacjach telewizyjnych związkowiec. W ubiegłym roku dostał aż 110 tys. zł brutto! Ma 52 lata, od ubiegłego roku powinien odejść z kopalni, ponieważ ma uprawnienia emerytalne, ale nie zamierza tego robić. Pracuje w kopalni od 1993 r., ostatnio na stanowisku nadsztygara. Ma opinię osoby zasłużonej w czasach PRL. W latach 1981-83 był szefem ZM ZSMP w Żorach - czytamy w "Pulsie Biznesu".
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (22)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

35 881 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

726 192 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP