PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górnicy do KWK Mysłowice-Wesoła jadą do pracy na leżąco

Autor: TVS
06-04-2015 17:27

Jest szybciej i bezpieczniej. Zamiast na piechotę ponad kilometrową drogą do miejsca pracy, górnicy z kopalni Mysłowice-Wesoła pokonują na specjalnie zainstalowanych w tym celu przenośnikach taśmowych. Na dotarciu pod ścianę wydobywczą w ciągu dniówki oszczędzają godzinę, którą potem przeznaczają na pracę. To pierwsza tego typu instalacja uruchomiona w śląskiej kopalni.

Jak zawsze - najtrudniejszy jest pierwszy krok. Później jest już z górki. Mimo, że taśmociąg postawiono tu właśnie po to, aby wzniesienia w górniczych chodnikach pokonywać bez wysiłku. -Jedzie się dosyć bezpiecznie. Taśma za szybko nie jedzie. Prędkość odpowiednia. Nie widzę ryzyka. Wiadomo, trzeba uważać, to jest jednak przenośnik taśmowy w ruchu - mówi Henryk Kosman, górnik KWK Mysłowice-Wesoła. Jednak początki dla części załogi mysłowickiej kopalni były dość trudne. -Jakaś wywrotka była? -No na początku tak. Jak się pierwszy raz człowiek przyuczał to na pewno. -Reszta kolegów - zachowawczo czy jednak zaakceptowali? -Zdecydowanie się wszystkim podoba - podkreśla Rafał Bryndal, górnik KWK Mysłowice-Wesoła. -A jak z wygodą? -No trudno oczekiwać na dole kopalni wygody. -Ale rozumiem, że jest pan mniej zmęczony nim pan dotrze do pracy do przodka? -Oczywiście jak najbardziej - dodaje Adam Szymiński, górnik KWK Mysłowice-Wesoła.



Podziemny system złożony z takich dwóch przenośników taśmowych kosztował Katowicki Holding Węglowy prawie 2,5 mln zł. Sporo, ale wydatek ma się zwrócić już za kilkanaście miesięcy. Coraz dłuższe podziemne chodniki to też dłuższe docieranie górników do pracy. A więc wymierne straty. Ten system ma to zmienić. -Skraca się czas pracy. Czyli poprawia się efektywność, bo dłużej pracownik może pracować w ścianie. Na dzień to jest 25 roboczo-dniówek - mówi Zygmunt Łukaszczyk, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego. Tłumacząc bardziej obrazowo - gdyby nie one do pracy codziennie musiało by przyjść dodatkowych czterech górników. Jadąc nie przekraczają siedmiu kilometrów na godzinę. I choć na pierwszy rzut oka wygląda to tak jakby chronił ich tylko własny kask, to systemów zabezpieczeń jest tu bez liku. -Mamy zabezpieczenie fotokomórkami które sprawdzają czy pracownik wysiadł czy przypadkiem nie leży nieprzytomny i należy taśmę zatrzymać. To się dzieje automatycznie. Oprócz tego przy jeździe taśmą dolną są jeszcze specjalne bramki, które wychwytują osoby które nie zdążyły wysiąść i też zatrzymują przenośnik - mówi Grzegorz Standziak, główny inżynier energomechaniczny kopalni Mysłowice-Wesoła.

KOMENTARZE (12)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


33 719 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP