PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

"Gieweksy” i królowie życia po przejściach

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
14-09-2017 06:00 |  aktualizacja: 13-09-2017 22:58

W PRL-u górnicy nie wydobywali węgla lecz "czarne złoto". Dlatego w specjalnych sklepach mogli kupować to, o czym inni tylko marzyli: sprzęt AGD, domową elektronikę, ubrania czy sprzęt narciarski. Ciężko tyrali, ale przynajmniej wiedzieli, za co. Dziś też tyrają, ale po dawnych przywilejach nie zostało ani śladu.

Zasiłek socjalny także przysługiwał górnikowi zatrudnionemu pod ziemią lub w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla co najmniej pięć lat. Jego wysokość wynosiła 65 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Mógł być wypłacany przez dwa lata. Towarzyszyły mu bezpłatne kursy umożliwiające  przekwalifikowanie zawodowe. 

Korzystanie z poszczególnych instrumentów Górniczego Pakietu Socjalnego miało charakter dobrowolny. Skorzystało z niego do 31 grudnia 2002 roku 67 026 osób. Więcej niż przewidywano. W programie reformy zapisano liczbę nieco przekraczającą tylko 65 tys.

Dodajmy tu jednak, że jak wynikło z później przeprowadzonych badań, aż co piąty górnik, który skorzystał z GPS, deklarował, że gdyby można było cofnąć czas, to nie skorzystałby z niego i wolałby pozostać w kopalni....

Skala zmian w sferze zatrudnienia w górnictwie była wielka zarówno w wymiarze ilościowym, jak i jakościowym. Doprowadziła do zmniejszenia liczby osób pracujących w sektorze o 268 tys.; w tym pracowników dołowych o ponad 179 tys.

Oczywiście kontynuowano proces zamykania kopalń. Kryterium likwidacji była efektywność ekonomiczna. Tyle że sposób, w jaki ją wyliczano do dziś budzi kontrowersje. Wielu nadal żałuje kopalni Dębieńsko, Morcinek, Siersza, czy Niwka-Modrzejów.

Święty Graal - efektywność

Górny Śląsk to nadal specyficzny region. Tutaj bowiem na niewielkim skrawku ziemi, na około 12 tys. km kw, żyje ponad 4 mln ludzi. Wielu nadal jest związanych z branżą górniczą, spora część należy też do górniczych związków zawodowych. Górnictwo nadal jest branżą w istotny sposób wpływająca na całą polską gospodarkę. Utrzymuje się z niej mnóstwo osób - pracownicy kopalń i firm kooperujących z górnictwem oraz ich rodziny

W porównaniu z innymi regionami kraju, łatwiej tu o społeczną mobilizację. A może po prostu większa i kulturowo uzasadniona jest determinacja ludzi broniących miejsc pracy. Dobrze było to widać w końcowej fazie rządów PO-PSL, gdy chciano likwidować kopalnie należące do ówczesnej Kompanii Węglowej. Doszło do protestów, także strajku w podziemiach kopalni. Rząd Ewy Kopacz przestraszył się i z zamykania kopalń szybko zrezygnował. Co gorsza - nie zaproponował niczego, co przypominałoby niedokończoną reformę sprzed 15 lat. Więc górnictwo sięgnęło dna. Od którego teraz mozolnie się odbija.  

KOMENTARZE (17)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 272 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP