PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

"Gieweksy” i królowie życia po przejściach

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
14-09-2017 06:00 |  aktualizacja: 13-09-2017 22:58

W PRL-u górnicy nie wydobywali węgla lecz "czarne złoto". Dlatego w specjalnych sklepach mogli kupować to, o czym inni tylko marzyli: sprzęt AGD, domową elektronikę, ubrania czy sprzęt narciarski. Ciężko tyrali, ale przynajmniej wiedzieli, za co. Dziś też tyrają, ale po dawnych przywilejach nie zostało ani śladu.

Wtedy w miarę bezboleśnie zmniejszono zatrudnienie w sektorze dzięki Górniczemu Pakietowi Socjalnemu. Jak na tamte czasy było to rozwiązanie racjonalne i skuteczne. Jedni wzięli jednorazowe odprawy, pozostali skorzystali z górniczych urlopów i wcześniejszych emerytur.

- Wówczas odejście z kopalni w ramach Górniczego Pakietu Socjalnego z 40 tys. zł brutto w kieszeni dla wielu było bonusem jak z nieba - ocenia prof. Marek Szczepański. 

Ci, którzy wzięli odprawy, w większości nie zostali jednak biznesmenami. Raczej spłacili długi, pokupowali samochody, mieszkania, albo przynajmniej meble. Dwie największe, i w miarę równe liczbowo grupy stanowili ci, którzy pieniądze wpłacili na lokaty bankowe oraz ci, którzy je szybko wydali. Wielu spośród tych, którzy niegdyś przyjechali na Śląsk i do Zagłębia za chlebem, wróciło w swoje rodzinne strony. 

Górniczy Pakiet Socjalny zawierał instrumenty osłonowe i aktywizujące. Do tych pierwszych należał urlop górniczy, do drugich - ta legendarna niemal, jednorazowa, bezwarunkowa odprawa pieniężna oraz zasiłek socjalny.

O urlop górniczy mógł starać się pracownik kopalni zatrudniony pod ziemią, któremu do nabycia uprawnień emerytalnych pozostało nie więcej niż pięć lat pracy - takie uprawnienia nabywa się po przepracowaniu "na dole" 25 lat pracy. Na czas przebywania na urlopie górniczym pracownikowi przysługiwało świadczenie pieniężne w wysokości 75 proc. wynagrodzenia miesięcznego, które było okresowo rewaloryzowane. Pracownicy na urlopie górniczym mogli podjąć pracę zarobkową, ale wówczas tracili połowę przyznanego świadczenia.

Jednorazową, bezwarunkową odprawą pieniężną było 12-krotne przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze. Przysługiwała ona pracownikowi, który przepracował "na dole" lub w zakładzie przeróbki mechanicznej węgla co najmniej pięć lat i na własne żądanie zwalniał się z pracy w górnictwie. Prawie 10 proc. z górników, którzy się na nią zdecydowali, załatwiło sobie nową pracę jeszcze przed odejściem z kopalni. Większość pozostałych miało już doświadczenie związane z poszukiwaniem pracy.

Zaskakiwało natomiast to, że ponad jedna trzecia beneficjentów odprawy bezwarunkowej nie przystąpiło do poszukiwania pracy. I aż 18 proc. spośród nich w ogóle nie planowało tego robić.

KOMENTARZE (17)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 272 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

761 502 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP