PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

"Gieweksy” i królowie życia po przejściach

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
14-09-2017 06:00 |  aktualizacja: 13-09-2017 22:58

W PRL-u górnicy nie wydobywali węgla lecz "czarne złoto". Dlatego w specjalnych sklepach mogli kupować to, o czym inni tylko marzyli: sprzęt AGD, domową elektronikę, ubrania czy sprzęt narciarski. Ciężko tyrali, ale przynajmniej wiedzieli, za co. Dziś też tyrają, ale po dawnych przywilejach nie zostało ani śladu.

Armia ludzi z kilofami

W latach 1998-2001 z górnictwa dobrowolnie odeszło przeszło 100 tys. pracowników. Około 40 proc. z nich wzięło odprawy. Średnio po 37 tys. zł netto. Wówczas była to dla przeciętnego Kowalskiego kasa całkiem, całkiem. Środki na tzw. Górniczy Pakiet Socjalny pochodziły z kredytu udzielonego przez Bank Światowy. I był to łabędzi śpiew górniczego państwa dobrobytu. Później nastąpiła jego brutalna konfrontacja z twardymi realiami gospodarki rynkowej 

Reformę przeprowadził rząd koalicji AWS-UW. Choć przeprowadzona z zachowaniem względnego spokoju społecznego, dziś oceniana jest różnie. Wielu uznaje ją za wielki sukces. Nie brak jednak przekonanych, że niektóre kopalnie zlikwidowano wówczas pochopnie i nazbyt pośpiesznie. 
 
- Likwidując kopalnię, likwidowano także miejsce, które wcześniej wyznaczało rytm i styl życia całej społeczności - mówił mi kiedyś socjolog prof. Marek Szczepański. - Na przykład w graniczącym z Górnym Śląskiem Zagłębiu Dąbrowskim, w Grodźcu, po zamknięciu kopalni upadły wszystkie knajpki i bary, bo zabrakło klientów. Teraz jest w tym Grodźcu trochę prywatnych, bogatych domów. Ale generalnie to smutny, szary świat. Nie wolno tworzyć społecznej próżni. Zamykając nierentowne przedsiębiorstwo, trzeba zaoferować coś w zamian. 

A w roku 1989 polskie górnictwo zatrudniało ponad 400 tysięcy osób. To była potęga.

- Dokładnie 404 tysiące 600 osób - precyzował profesor Szczepański. - Choć byli wśród nich także  „górnicy” zdumiewający: kucharki i piłkarze na górniczych etatach. Nigdy w życiu nie byli "na dole", a zarabiali całkiem spore pieniądze.

I działo się to w czasach, gdy bogate państwa europejskie zaczynały już ograniczać wydobycie w nierentownych kopalniach. Pierwsze poważne dokumenty dotyczące restrukturyzacji Zagłębia Ruhry datowane są na rok 1957!

- Dlatego w 1989 roku stało się jasne, że tak licznej armii ludzi pracujących w górnictwie utrzymać się nie da - podkreślał Marek Szczepański. 

Tak więc, po latach pielęgnowania w górnictwie ciszy dającej komfort rządzenia, zaczęto wdrażać reformę. Ale nawet ci, którzy oceniają ją negatywnie, wskazują przy tym, że jednak wówczas coś robiono, podejmowano jakieś decyzje.

KOMENTARZE (17)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 576 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

303 726 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 846 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP