PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gibson: Szkot, który w Polsce rozbudzał nadzieję

Autor: Rzeczpospolita
01-08-2008 10:42
Gibson: Szkot, który w Polsce rozbudzał nadzieję

Tom Gibson, niedoszły inwestor w kopalni Silesia, planował już wcześniej interesy w Polsce - w okolicach Wałbrzycha, Kłodzka, a nawet na Wybrzeżu. Żaden nie wypalił. Dlaczego więc największa spółka górnicza w Europie - Kompania Węglowa - w ogóle podjęła z nim rozmowy? - pyta "Rzeczpospolita".

Kompania Węglowa, która chciała sprzedać za 250 mln zł firmie Gibson Group, kierowanej przez Toma Gibsona, kopalnię Silesia, unieważniła przetarg 8 lipca 2008 r. Chociaż inwestor starał się o dodatkowy czas, KW nie chciała już z nim rozmawiać. Oficjalnie - bo nie spełnił wymogów formalnych, m.in. nie zarejestrował oddziału firmy w Polsce. Nieoficjalnie - władze KW straciły cierpliwość i przestały wierzyć, że Szkot sfinalizuje transakcję, skoro nie robił tego przez pół roku - przypomina "Rzeczpospolita".
Jednak czemu wierzono Gibsonowi od września 2007 r.? Czemu związkowcy bronią go do dziś, skoro jego niedoszłe interesy w Polsce nie są tajemnicą? - pyta "Rz".

"Rzeczpospolita" przypomina niezrealizowane projekty inwestycyjne Szkota. W 2005 roku Gibson zjawił się w Wałbrzychu z planem reaktywacji górnictwa. - On i jego ludzie prosili o mapy z zasobami surowca, uwarunkowania geologiczne. Ale ja byłem ostrożny, bo liczne ekspertyzy mówiły, że wydobycie węgla jest tu nieopłacalne - tłumaczy "Rzeczpospolitej" Marek Małecki, wiceprezydent Wałbrzycha.

W Toma Gibsona uwierzyli natomiast wałbrzyscy górnicy - podobnie jak ci w kopalni Silesia. Były dyspozytor z kopalni Julia (wcześniej Thorez) w Wałbrzychu do dziś ufa Szkotowi - czytamy w "Rz". - Przecież my tu mamy węgiel koksujący najlepszej jakości, jest koniunktura na surowiec, można na tym zarobić - przekonuje. - Może gdyby nie ta biurokracja, to Gibsonowi by się udało?

Oprócz wałbrzyskich kopalń Gibson chciał reaktywować poniemiecką kopalnię Wacław w Ludwikowicach, w której po wybuchu metanu w latach 30. zginęła cała ponadstuosobowa załoga i zakład został zalany wodą. Tam też pamiętają Gibsona - czytamy w "Rz".

- Przyjeżdżał taki siwy Szkot. Mówiło się, że wróci wydobycie, że będzie praca, ludzie się cieszyli, bo przecież tu co trzeci bez roboty - opowiada "Rz" starszy mieszkaniec Jugowa, miejscowości sąsiadującej z Ludwikowicami. To tutejsze nadleśnictwo odwiedzali przedstawiciele Gibson Group, by rozmawiać o zagospodarowaniu hałd. Jednak i tam dziennikarze "Rz" usłyszeli, że "były to tylko wstępne rozmowy".

- Czytałem w prasie, że koło kopalni Silesia miała być elektrownia i szklarnie. To samo Gibson opowiadał nam trzy lata temu - przyznaje Jarosław Zachariasz, naczelnik referatu zagospodarowania mienia w Nowej Rudzie, były wicestarosta kłodzki.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

23 258 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

723 400 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP