Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Firmy usługowe chcą odszkodowań po strajku w "Budryku"

Autor: PAP
06-02-2008 18:14

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) liczy, że do końca roku uda się odrobić przynajmniej część szacowanych na ponad 70 mln zł strat, spowodowanych strajkiem w kopalni "Budryk".

Do tego dochodzą roszczenia firm usługowych, które z powodu trwającego półtora miesiąca protestu nie mogły podjąć pracy. Dotychczas 15 takich firm zgłosiło roszczenia szacowane na ok. 5 mln zł. Spółka analizuje, czy stan prawny pozwala na spełnienie tych żądań.
W środę prezes JSW Jarosław Zagórowski podsumował w rozmowie z PAP ekonomiczne skutki strajku w "Budryku", a także straty, jakie z tego tytułu ponieśli sami górnicy. Wyraził opinię, że górnicy wywalczyli niewiele ponad to, co oferowano im już we wrześniu ub.r., a z małymi zmianami na początku stycznia.

Spółka wyliczyła, że za styczeń niestrajkujący górnicy przodowi pracujący w ścianach, którzy w okresie protestu byli na tzw. postojowym, dostaną wypłaty mniejsze o blisko 2,5 tys. zł brutto. Oznacza to, że dla tej grupy górników dodatkowe przychody wynikające z przyspieszonej standaryzacji płac w JSW zrekompensują straty wynikające ze strajku dopiero w 2011 roku.

Właśnie przyspieszenie o rok (z 2011 na 2010) standaryzacji, czyli wyrównania płac w poszczególnych grupach zawodowych w ramach JSW, i powołanie zespołu, który się tym zajmie, było głównym efektem strajku. Drugim były rekompensaty (685 zł dla górników dołowych, 620 zł dla pracowników przeróbki, 240 zł dla pozostałych), które górnicy otrzymają w lutym. Dla tych, którzy strajkowali, będzie to jedyne, oprócz tzw. czternastej pensji, świadczenie, jakie otrzymają w lutym.

Według Zagórowskiego, pozostałe istotne punkty kończącego strajk porozumienia, także te dotyczące podwyżek płac, są w przeważającej części zbieżne z propozycjami składanymi we wrześniu ub.r. i akceptowanymi przez większość związków zawodowych w "Budryku". W tej sytuacji zarząd JSW jest zdziwiony informacjami, jakie liderzy protestu przekazywali protestującym.

Krótko po zakończeniu strajku jego liderzy mówili m.in. dziennikarzom, że porozumieniu towarzyszyło drugie, o którym strony nie informowały, a które gwarantuje górnikom z "Budryka" dodatkową podwyżkę. Przedstawiali też porozumienie jako swój sukces.

Chodzi jednak o to, że związkowcy z "Budryka" dodatkowo podpisali się pod porozumieniem płacowym, zawartym w JSW w grudniu ub.r. Gwarantuje ono ok. 10-proc. wzrost płac w całej spółce, więc automatycznie, z mocy prawa, obejmuje także "Budryka", bez konieczności potwierdzania, którego jednak chcieli protestujący.

W zakresie odpowiedzialności za strajk zarząd JSW nie zamierza zdać się wyłącznie na prokuraturę i sądy. Wprawdzie w porozumieniu zapisano, że wobec uczestników protestu, którzy go nie organizowali, nie będą wyciągane sankcje dyscyplinarne wynikające z kodeksu pracy, ale jedynie w zakresie związanym z legalnością strajku. Gwarancja dotyczy także jego organizatorów, ale wyłącznie do czasu wyroku sądowego w sprawie legalności strajku.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP