Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Firmy okołogórnicze mają wielkie kłopoty

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
01-10-2008 10:59
Firmy okołogórnicze mają wielkie kłopoty

Trwa porządkowanie rynku firm okołogórniczych. Zostaną na nim tylko najsilniejsze firmy inwestujące w pracowników i sprzęt - prognozuje wnp.pl.

W firmach zewnętrznych z niepokojem patrzą w przyszłość. Obawiają się, że nie zdołają się wywiązać na czas z kontraktów na wykonanie specjalistycznych robót na kopalniach. Problemem jest głównie odpływ ludzi, którzy często wybierają pracę w spółkach węglowych.
- Widać zmiany na rynku firm zewnętrznych, które świadczą usługi dla kopalń - mówi dla portalu wnp.pl Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. - Z wielu tych firm odchodzą ludzie, w tym także i do spółek węglowych. Na rynku okołogórniczym pozostaną najmocniejsze firmy. Będą one musiały bardziej dbać o swe załogi oraz inwestować w sprzęt. Oczywiście wzrosną przez to ceny robót, ale bezpieczeństwo pracowników jest na pierwszym miejscu.

Dziś ludzie wybierają pracę w kopalniach, gdzie jest większa stabilizacja i lepsze zarobki.

- Obecnie trwa porządkowanie rynku - podkreśla w rozmowie z portalem wnp.pl Zbigniew Bułka, zastępca prezesa, dyrektor do spraw rekrutacji pracowników Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów SA. - Inwestujemy w rozwój, w 2008 roku na maszyny i urządzenia przeznaczymy ok. 10 mln zł. Inwestujemy też w pracowników, finansujemy im kursy, szkolenia. Naszą ambicją jest świadczenie kompleksowych usług dla kopalń za pomocą własnej załogi i własnych urządzeń.

Stowarzyszenie Budownictwa Górniczego stale słyszy o problemach firm pracujących na rzecz kopalń. Otrzymało ono ofertę z firmy pośredniczącej w pozyskiwaniu pracowników wykwalifikowanych. Pojawiła się szansa ściągnięcia górników z doświadczeniem pracy w kopalniach w Wietnamie. Ministerstwo Pracy Wietnamu jest nawet w stanie pokryć trzymiesięczny koszt kursu języka polskiego. Chodzi o kilkadziesiąt osób, które wiosną 2009 roku mogłyby się pojawić w Polsce.

Był też wcześniej pomysł ściągnięcia górników z Ukrainy, ale chcieliby oni zarabiać w Polsce ponad trzy tysiące złotych na rękę. Przy dodatkowych kosztach zakwaterowania i wyżywienia staje się to dla polskich spółek okołogórniczych nieopłacalne. W przypadku Wietnamczyków koszty pracownicze byłyby bowiem kilkadziesiąt procent niższe.

- Dla kopalń lepiej jest zatrudniać przy specjalistycznych pracach firmy zewnętrzne, bo to wychodzi taniej - mówi dla wnp.pl Piotr Porębski, szef Związku Zawodowego Górników w Polsce w Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów.

Piotr Porębski wskazuje, że jeśli fachowcy nadal będą odchodzić ze spółek okołogórniczych, to nie będą one w stanie wykonać robót na czas. Z kolei to może się przełożyć na problemy kopalń z wydobyciem.

Obecnie w firmach świadczących specjalistyczne usługi dla górnictwa pracuje przeszło dziesięć tysięcy ludzi.

Z czasem duże podmioty będą wchłaniać małe firmy zatrudniające 50 czy 60 osób. Na rynku zostaną najwięksi, dysponujący dużymi załogami oraz własnym sprzętem.

Jerzy Dudała

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP