Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ekspert o badaniach w miejscu wybuchu w kopalni

Autor: PAP
30-09-2009 13:25

Analiza pobranych w kopalni "Wujek-Śląsk" próbek pyłu węglowego powinna pomóc w określeniu miejsca i zasięgu wybuchu metanu w tej kopalni - ocenia członek specjalnej komisji, wyjaśniającej przyczyny katastrofy, doc. Krzysztof Cybulski.

Próbki badane są w należącej do Głównego Instytutu Górnictwa Kopalni Doświadczalnej "Barbara" w Mikołowie, której dyrektorem jest Cybulski. Jego zdaniem wybuch w kopalni "Wujek-Śląsk", mimo tragicznych skutków i wielu ofiar, w odniesieniu do innych tego typu zjawisk, miał stosunkowo łagodny przebieg.
W katastrofie zginęło 19 osób, a ponad 30 odniosło obrażenia. Eksperci z "Barbary", wśród nich doc. Cybulski, byli w pierwszej grupie osób, która niespełna tydzień temu obejrzała miejsce tragedii 1050 metrów pod ziemią. Pobrała też próbki do badań.

"Badamy jaki był pył węglowy w tym rejonie, ile go było, czy był groźny i czy mógł wziąć udział w wybuchu. Na podstawie badań ziaren koksu staramy się określić zasięg płomienia - gdzie było go więcej, gdzie mniej, gdzie się skończył. Badania powinny nam dać wiele wiadomości o miejscu wybuchu i jego przebiegu" - powiedział w środę dziennikarzom dyrektor.

Dodał, że miejsce wybuchu pomogą także określić inne badania, m.in. urządzeń elektrycznych w wyrobisku. Część z nich trafi wkrótce do badań w laboratoriach "Barbary". Zespoły wydzielone w ramach komisji analizują także prawidłowość wentylacji wyrobiska oraz sposób zwalczania zagrożenia metanowego w tym rejonie.

"Do każdego wybuchu potrzebny jest inicjał, bez niego metan nie wybuchnie. Zawsze szuka się miejsca możliwego zainicjowania. Pomocne w tym jest np. określenie spalonych cząsteczek pyłu węglowego. Na tej podstawie można powiedzieć, gdzie ognia było więcej, gdzie mniej, albo gdzie nie było go wcale" - tłumaczył dyrektor.

Wyniki badań powinny więc wskazać ekspertom miejsce zapłonu i wybuchu, co z kolei może ułatwić ustalenie inicjału, czyli tego, co dało iskrę zapalającą metan. Doc. Cybulski nie chciał spekulować, czy były to np. używane pod ziemią urządzenia. To również pomogą ustalić ekspertyzy. Wyniki analiz będą zestawione z zeznaniami świadków, którzy przeżyli katastrofę.

"Także miejsce znalezienia ofiar i przyczyny ich śmierci dużo mówią o przebiegu tego wybuchu" - podkreślił doc. Cybulski.

Jego zdaniem, o tym, że wybuch nie był zbyt silny w odniesieniu do innych tego typu zjawisk, świadczą skutki, jakie spowodował w wyrobiskach. "O sile wybuchu mówi nam m.in. stan urządzeń, tam, zapór (). Tu miało to stosunkowo łagodny przebieg, trzeba jednak pamiętać, że nawet łagodny wybuch może powodować duże skutki. Wybuchowi zawsze towarzyszy wysoka temperatura, wytwarzają się trujące gazy" - podkreślił dyrektor.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP