PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Eksperci o Budryku: strajk był nielegalny

Autor: Gazeta Wyborcza (Katowice)
03-04-2008 05:39

Jastrzębska Spółka Węglowa ma trzy niezależne ekspertyzy prawne stwierdzające, że strajk w kopalni Budryk był nielegalny. - To nic niewarte skrawki papieru - odpowiadają związkowcy.

Trzej profesorowie prawa, u których JSW zamówiła opinie, nie mieli wątpliwości: 46-dniowy, najdłuższy w historii polskiego górnictwa, strajk był nielegalny i naruszał ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Eksperci (niezależnie od siebie) stwierdzili, że złamano m.in. zasadę dobrowolności, czyli zmuszano niektórych górników do udziału w proteście. Nie było również współpracy między komitetem strajkowym a dyrektorem kopalni, który w takiej sytuacji nie mógł zadbać o bezpieczeństwo górników chcących normalnie pracować - czytamy w katowickim dodatku "Gazety Wyborczej".
Ekspertyzy zwracają również uwagę na fakt, że komitet strajkowy nie informował na bieżąco o liczbie górników prowadzących głodówkę pod ziemią. To narażało ich na utratę zdrowia - napisała "Gazeta".

Ekspertyzy - choć nie przesądzają kwestii odpowiedzialności za strajk - mogą być tajną bronią w ręku JSW. - Przekażemy je prokuraturze w Mikołowie, która prowadzi śledztwo w sprawie legalności strajku - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Tymczasem związkowcy kwestionują rzetelność ekspertyz, twierdzą, że powstały tylko w oparciu o informacje przekazane przez pracodawcę. - Te dokumenty nie mają żadnego znaczenia i można je wrzucić do kosza. Najważniejszy będzie prawomocny wyrok sądu - powiedział "Gazecie" Wiesław Wójtowicz, szef związku Jedność Pracowników Budryka i jeden z organizatorów strajku.

JSW zapowiada jednak, że będzie domagać się od komitetu strajkowego, który tworzyły związki Jedność, Kadra i Sierpień '80, pokrycia szkód spowodowanych strajkiem. Wyliczono je na 75 mln zł. Spółka nie chce jednak zdradzić, czy roszczenia będą kierować pod adresem poszczególnych przywódców strajku, czy też związków, które reprezentowali. Smaczku sprawie dodaje fakt, że rada krajowa Kadry całkowicie odcięła się od strajku i wykluczyła organizację zakładową w Budryku ze swoich szeregów - napisała katowicka "Gazeta".

Bogusław Ziętek, szef Sierpnia '80, mówi z kolei, że do obciążenia jego związku rachunkiem za straty w Budryku jeszcze daleka droga. - Organizatorzy dochowali wszelkich procedur i strajk był legalny. Nie mówiąc już o tym, że te 75 mln zł to kwota wzięta z sufitu - przekonuje Ziętek.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

36 835 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

726 192 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP