Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Do Polski trafia nielegalny węgiel z Donbasu

Autor: wnp.pl/Przegląd prasy "Dziennik Gazeta Prawna"
04-10-2017 06:43
Do Polski trafia nielegalny węgiel z Donbasu
fot. Shutterstock

W kraju zaczyna brakować węgla. Ratunkiem staje się węgiel ze Wschodu, często nielegalny. Surowiec, który w Rosji dostaje sfałszowany certyfikat pochodzenia, wydobywany jest na kontrolowanym przez separatystów wschodzie Ukrainy.

  • Surowiec do Rosji trafia z kopalń w samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej oraz skupowany jest od ludzi zajmujących się kopankami(...)
  • Mafijni właściciele kopanek sprzedają antracyt po 22 dol. za tonę, podczas gdy jego oficjalna cena na polskiej granicy to 140 dolarów USA.
  • Rosjanie traktują towar jako import z Ukrainy, bo firma, która go wywozi, jest formalnie zarejestrowana w Kijowie.
  • Ukraina zaś uznaje to za przemyt, ponieważ nie ma kontroli nad granicą ani eksportem z Ługańska.
Jak informowaliśmy wczoraj, w wielu miejscach w Polsce zaczyna brakować węgla. Trudności z zakupem węgla mają mieszkańcy województw: podlaskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego oraz zachodniopomorskiego. Czytaj więcej: Zaczyna brakować węgla, w wielu miejscach ceny poszybowały

W niektórych miejscach bez problemu można z kolei kupić węgiel importowany ze Wschodu, w tym ten nielegalnie trafiający do naszego kraju
.
Jak ujawnia w środę "DGP", węgiel jest wywożony do Unii Europejskiej quasi-legalnie dzięki rosyjskim dokumentom, a zyski z jego sprzedaży trafiają m.in. do kieszeni Ihora Płotnyckiego, szefa samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) - czytamy w artykule.

Spółka Doncoaltrade, która sprowadza surowiec do Polski, jest według KRS od 2012 r. zarejestrowana w Katowicach. Jej prezesem i głównym udziałowcem jest Ołeksandr Melnyczuk, który przez pewien czas był wiceministrem paliw, energetyki i przemysłu węglowego w ŁRL.

Jako udziałowiec firmy figuruje w KRS także "Roman Ziukow, syn Jurija, byłego dwukrotnego wiceministra energetyki i przemysłu węglowego Ukrainy". Jak powiedział "DGP" jego asystent, Kyryło Meszkowski, Ziukow nie ma obecnie nic wspólnego z tym biznesem. "Jego udziały na początku 2014 r. przejąć miał Melnyczuk - zaznaczył.

Dziennikarzom "DGP" udało się ustalić, w jaki sposób węgiel trafia z Ługańska do Polski.

"Melnyczuk wysyła do Rosji surowiec pochodzący z kontrolowanych przez siebie kopalń oraz skupowany od ludzi zajmujących się kopankami(...) mafijni właściciele kopanek sprzedają antracyt po 22 dol. za tonę, podczas gdy jego oficjalna cena na polskiej granicy to 140 dolarów USA" - piszą.

"Rosjanie traktują towar jako import z Ukrainy, bo firma, która go wywozi, jest formalnie zarejestrowana w Kijowie. Ukraina zaś uznaje to za przemyt, ponieważ nie ma kontroli nad granicą ani eksportem z Ługańska".

Odtworzony schemat potwierdził w rozmowie z "DGP" Pawło Łysianski, b. wicedyrektor dwóch kopalń na wschodzie Ukrainy, a obecnie kierownik Wschodniej Grupy Obrony Praw Człowieka.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

35 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 008 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP