PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Czy górnicy zarabiają dużo? "Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyki"

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
14-11-2017 06:03 |  aktualizacja: 14-11-2017 06:32

Bardzo uważnie przyglądam się pracy ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego. Oceniam ją pozytywnie - zaznacza w rozmowie z portalem WNP.PL prof. Marek Szczepański, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego. Wskazuje jednak także, że powoli rośnie liczba żon górników, które pracują. To wiąże się głównie z tym, że zarobki górnicze są niższe niż przed laty.

Jeżeli bowiem te ceny by spadły, to wówczas okaże się, na ile to górnictwo zostało zrestrukturyzowane. Życzę górnictwu, by koniunktura na rynku węgla trwała jak najdłużej.

Natomiast podzielam tu zdanie byłego wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Steinhoffa, że należy się koncentrować na wynikach poszczególnych spółek węglowych, a nie na wynikach górnictwa jako całości. Wiadomo, że Jastrzębska Spółka Węglowa - wydobywająca głównie węgiel koksowy na potrzeby sektora stalowego - to całkiem inna spółka od Polskiej Grupy Górniczej, wydobywającej węgiel energetyczny. A zatem, jeśli już, to omawiajmy wyniki poszczególnych spółek górniczych z osobna. Tak będzie bardziej transparentnie i bardziej uczciwie.

Węgiel jest i jeszcze długo pozostanie podstawowym paliwem w naszym miksie energetycznym. Jednak wiadomo, że nie można się opierać tylko i wyłącznie na węglu. Nie jest tak, że będziemy go wydobywać w nieskończoność. Trzeba też rozwijać inne segmenty rynku energii.

Ważne jest również to, że ostatnio nie słyszymy o jakichś wybujałych obietnicach dotyczących górników i górnictwa.

Co ma pan na myśli?


- To, że teraz nie tworzy się już sztucznych nadziei. I bardzo dobrze - to także należy zapisać na plus. Jeżeli bowiem chodzi o górnictwo, to sprawy trzeba stawiać jasno.

Dawniej było w tym zakresie inaczej?


 - Nie należy składać obietnic bez pokrycia. Ludzie na Śląsku doskonale pamiętają, jak ówczesny premier Donald Tusk przyjechał do Katowic i zapewniał, że żadna z kopalń nie zostanie zlikwidowana. Wskazywał też, że zgadza się z górniczymi związkami zawodowymi.

Niestety, na samym początku, jeszcze w trakcie kampanii wyborczej, obecna premier Beata Szydło również wpisała się w tego typu narrację. Ale później nastąpiło odejście od tego.

Teraz jest w tym zakresie właśnie tak, jak powinno być. Ani minister energii Krzysztof Tchórzewski, ani wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski nie składają tego typu obietnic.  Wiadomo bowiem, że w górnictwie trzeba podejmować określone decyzje, w tym także te niepopularne. Inaczej tej branży nie dałoby się wyprowadzić na prostą.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (2)

KOMENTARZE (2)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 962 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 144 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP