Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Chojnacki, szef Siltechu: za górnictwo powinien odpowiadać ktoś, kto się na nim zna

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
23-09-2014 06:04
Chojnacki, szef Siltechu: za górnictwo powinien odpowiadać ktoś, kto się na nim zna

- Siłą bezwładu to górnictwo już się toczy od lat. Najlepszym na to przykładem jest to, że były już premier Donald Tusk, powiedział po siedmiu latach rządzenia, że musi się wziąć za to górnictwo - mówi Jan Chojnacki, prezes Siltechu

Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Potrzebny jest w resorcie gospodarki człowiek, który górnictwo doskonale zna i jest gotowy do codziennych rozmów na temat działań, jakie trzeba w tym górnictwie podjąć - mówi dla portalu wnp.pl Jan Chojnacki, prezes Siltechu.

Jak ocenia Pan zamysł sprzedaży przez Kompanię Węglową czterech kopalń do Węglokoksu? Nie brak opinii, że zapoczątkuje to demontaż Kompanii, że nie będzie ona już taką spółką, jak obecnie...
- Trzeba się zastanowić, czy Kompania Węglowa ma przypominać obecną spółkę, czy też mają zostać uratowane kopalnie i miejsca pracy w nich.

Potrzebne jest rozwiązanie pozwalające uratować kopalnie Kompanii Węglowej. Wygląda na to, że Kompania nie ma środków na zainwestowanie w te kopalnie, a Węglokoks takie środki może posiadać i może je przeznaczyć na inwestycje w tych kopalniach.

I jest jeszcze jedna kwestia.

A jaka?

- Pojawiły się opinie, że Węglokoks od lat handluje węglem, ale nie zna się na zarządzaniu zakładami wydobywczymi.

Ale przecież gdyby Węglokoks nabył kopalnie od Kompanii Węglowej, to rozumiem, że nabyłby je wraz z kadrą zarządzającą i załogami górniczymi.

A zatem nie wiem, skąd się wzięły i czemu mają służyć te obawy o to, jak sobie Węglokoks poradzi z zarządzaniem nabytymi przez siebie kopalniami. Tam, w tych kopalniach, przecież będzie kadra zarządzająca.

A czy to słusznie, że Kompania Węglowa zamierza sprzedać te kopalnie, czy też niesłusznie - to trudno powiedzieć. Trzeba by znać bowiem ten temat od podszewki.

Przypuszczam, że są w Kompanii na tyle kompetentni ludzie, że wiedzą, co należy robić.

A chyba wszystkim rozchodzi się głównie o to, by utrzymać miejsca pracy w górnictwie. To bowiem znaczący pracodawca.

Jest nowy rząd z premier Ewą Kopacz na czele. Czy spodziewa się Pan jakiegoś nowego otwarcia w górnictwie, które ostatnio jakby toczyło się siłą bezwładu?

- Siłą bezwładu to górnictwo już się toczy od lat. Najlepszym na to przykładem jest to, że były już premier Donald Tusk, powiedział po siedmiu latach rządzenia, że musi się wziąć za to górnictwo.

W Ministerstwie Gospodarki powinien być ktoś, kto się na górnictwie zna.

Dlatego, że to ważna branża nie tylko ze względu na bezpieczeństwo energetyczne państwa, ale też ze względu na to, że pracuje w tej branży wiele tysięcy osób, a dochodzą przecież firmy kooperujące z górnictwem.

KOMENTARZE (14)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP