Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Budryk: bez porozumienia. Strajk trwa

Autor: PAP
25-01-2008 21:33
Budryk: bez porozumienia. Strajk trwa

Bez porozumienia zakończyły się w piątek pięciogodzinne rozmowy liderów trwającego od 40 dni strajku w kopalni "Budryk" z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) i stroną społeczną tej spółki.

Piątkowe żądanie rezygnacji z dotychczasowych ustaleń i powrotu do negocjacji na podstawie pierwotnych postulatów sprzed dwóch miesięcy zaostrzyło stanowisko protestujących, a same postulaty są niemożliwe do zrealizowania z powodu błędu w piśmie dostarczonym przez komitet strajkowy - uważa zarząd JSW.
Przedstawiciele zarządu JSW w wydanym podczas piątkowych rozmów oświadczeniu wezwali komitet strajkowy do odpowiedzialności i zadeklarowali gotowość do podpisania "uczciwego i korzystnego dla załogi KWK "Budryk" porozumienia" w brzmieniu wypracowanym 23 stycznia. Ze stanowiskiem zarządu zgadzają się związki zrzeszające ponad 90 proc. załogi kopalń JSW, które apelowały w piątek do strajkujących o podpisanie porozumienia.

Przedstawiciele komitetu strajkowego opuścili wieczorem siedzibę JSW. Nie została uzgodniona data ewentualnych kolejnych rozmów. Jak podało w piątek Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, tego dnia pod ziemią protest głodowy prowadziło 30 górników, na powierzchni głodowało 5 kolejnych. Strajk okupacyjny pod ziemią prowadziło około 150 osób. Na powierzchni znajdowało się około 70 górników

Wcześniej prezes JSW Jarosław Zagórowski powiedział, że komitet strajkowy "przekreślił tym samym cały dorobek miesięcznych negocjacji", wypracowany kosztem 50 mln zł strat, które kopalnia poniosła już podczas strajku. - To niepoważne traktowanie ludzi, którzy chcieli wypracować porozumienie i je wypracowali. (...) Jest to dla mnie niezrozumiałe - ocenił.

Przedstawiciele górników okupujących od 40 dni kopalnię "Budryk" po ogłoszeniu w piątek zmiany punktu wyjścia do negocjacji argumentowali, że "powrót do korzeni", czyli do pierwotnych postulatów z listopada ub.r., jest konieczny wobec postępującego zawikłania kolejnych propozycji JSW.

- Punktem odniesienia nie jest już dla nas średnia w kopalni Krupiński, bo pan prezes Zagórowski stwierdził, że to nieprawda, że Krupiński najmniej zarabia. Skoro nie wiemy, jakie to kopalnie, wracamy do postulatu zrównania do średniej płacy w całej JSW - powiedział lider "Kadry" w "Budryku" Grzegorz Bednarski.

Dodał, że w tej sytuacji protestujących "nie interesuje kwota podwyżek", a zasada "równego traktowania". "Jeżeli chcą nas w spółce - kopalnię, która za 10 miesięcy ma blisko 50 mln zł zysku - powinniśmy być równo traktowani, jak inni pracownicy JSW" - dodał. Zaznaczył, że kwestia terminu zrównania płac "jest do dogadania".

KOMENTARZE (81)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP