PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Bogusław Ziętek, Sierpień 80: Jeżeli nie chcemy zamykania kolejnych kopalń, trzeba się zająć aktywami byłego KHW

Autor: wnp.pl (Jerzy Dudała)
10-01-2018 06:00 |  aktualizacja: 12-01-2018 11:33

Największy niepokój związany z przyszłością PGG budzi obecna sytuacja byłych kopalń KHW. Najgorzej przedstawia się sytuacja kopalni Murcki-Staszic. Jeżeli nic się nie zmieni, to w 2018 roku tylko ona wygeneruje ponad 100 mln zł strat. To sprawi, że podniosą się głosy o konieczności jej likwidacji także ze strony udziałowców PGG, czyli energetyki, która nie będzie chciała do interesu dopłacać - podkreśla w rozmowie z WNP.pl Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.

A dlaczego?

- Dlatego, że w granicy obszarów wydobywczych tych kopalń znajdują się niezwykle bogate złoża węgla, bardzo ważne dla przyszłości całej Polskiej Grupy Górniczej.

Mówiąc krótko - trzeba zdecydować, jak te złoża będą wybierane, aby zmaksymalizować korzyści.

Co najbardziej Pana niepokoi, jeżeli chodzi o funkcjonowanie byłych kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego?

- Obydwie kopalnie - zarówno Murcki-Staszic, jak i Mysłowice-Wesoła - wydobywają o wiele mniej węgla niż mogłyby i o wiele mniej niż wskazuje na to ich potencjał.

Szacuję, że każda z tych kopalń mogłaby wydobywać - przy pełnym wykorzystaniu swoich mocy - od 16 do nawet 20 tysięcy ton na dobę. Tymczasem Murcki-Staszic z biedą wspina się od czasu do czasu na poziom około 10 tysięcy ton na dobę, a zazwyczaj jest to wartość od 6 do 8 tys. ton na dobę.

Przy potencjale, jaki ma ta kopalnia i zatrudnieniu na poziomie 3,5 tys. osób - wydobywając takie wielkości, jak w 2017 roku - kopalnia Murcki-Staszic stanie się zagrożeniem dla całej Polskiej Grupy Górniczej, co jak już wspomniałem, będzie podstawą do argumentowania, żeby ją zamknąć. Nie wolno do tego dopuścić. I trzeba działać już dziś.

Jeżeli chodzi o kopalnię Mysłowice-Wesoła, to w 2017 roku radziła sobie ona nieco lepiej. Ale dziś wydobywa 3 tys. ton na dobę, a powinna o wiele więcej, bo to też kopalnia, która ma potencjał na wydobycie dużo wyższe niż 10 tys. ton na dobę. Zatrudnia ona ok. 3 tys. 900 osób, co sprawia, że nawet przy wydobyciu 10 tys. ton na dobę - a w obecnej sytuacji jest to wątpliwe - nie będzie się spinać finansowo.

Rozstrzygnięcia dotyczące przyszłości byłych kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego będą ważące dla losów całej Polskiej Grupy Górniczej. Jeżeli bowiem uda się uzdrowić sytuację w byłych kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego, to jestem spokojny o przyszłość Polskiej Grupy Górniczej.

Zobacz również: Pracują nad układem zbiorowym pracy w PGG, czyli jak pogodzić ogień z wodą

A jeżeli się nie uda?


- To wróci klimat zagrożenia dla całej Polskiej Grupy Górniczej i nagonka na górnictwo, że trzeba zamykać i likwidować kopalnie, aby pozwolić przetrwać najsilniejszym.

KOMENTARZE ()

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

34 160 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

735 404 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 883 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP