PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

B. szef MSP w sądzie: nie było propozycji kupna firmy Falenty

Autor: PAP
04-10-2016 13:51
B. szef MSP w sądzie: nie było propozycji kupna firmy Falenty
Fot. Fotolia

Nie było propozycji nabycia przez państwo firmy Marka Falenty Składy Węgla - wynika z zeznań Rafała Baniaka, b. wiceministra skarbu państwa w rządzie PO-PSL, złożonych we wtorek przed sądem w procesie ws. nielegalnych podsłuchów w stołecznych restauracjach.

Sąd Okręgowy w Warszawie kontynował tego dnia proces, w którym oskarżeni są: biznesmen Marek Falenta, dwaj kelnerzy Konrad Lassota i Łukasz N. oraz współpracownik Falenty Krzysztof Rybka. Falenta i Rybka nie przyznali się do winy - Lassota i N. przyznali się. N. zeznawał, że Falenta za pieniądze zlecał nagrywanie rozmów w restauracjach. Lassota jako swą motywację wskazał "nieprawidłowości popełniane przez funkcjonariuszy publicznych".
Baniak zeznał jako świadek, że nie wiedział o tym, iż jest nagrywany i że nie wyrażał na to zgody. Powiedział, że poznał Falentę na przełomie 2013/14, gdy jego małżonka dostała ofertę wejścia do rady nadzorczej spółki Hawe - wtedy odbyło się spotkanie w restauracji "Sowa i przyjaciele". Spotkanie obsługiwał Łukasz N. - dodał.

Według świadka "podczas spotkania mogło dojść do luźnej i niezobowiązującej wymiany zdań" nt. firmy Falenty. Baniak przyznał że dostał smsy od Falenty w stylu "Rafał wygraliście, przejmijcie moje Składy, mam kłopoty z Rosjanami".

"Rozumiałem to tak, że Falenta w dramatyczny sposób szuka nabywcy na spółkę" - zeznał. "Nie miałem jak zareagować na takie wezwanie bo jako urzędnik państwowy nie byłem zainteresowany zakupem tych aktywów; nikt mnie nie upoważnił bym szukał możliwości ich nabycia" - dodał świadek. Nie wykluczył by wcześniej prowadził korespondencję esemesową z Falentą.

W wypowiedziach dla mediów Falenta mówił wcześniej, że Baniak pytał go w restauracji, za ile sprzeda Składy Węgla skarbowi państwa. Kiedy mu odpowiedział, że sprzedaż spółki wchodzi w grę ewentualnie za dwa, trzy lata, Baniak miał być "obrażony". Według Falenty spytał go tylko, czy nie kupi Kompanii Węglowej za symboliczną złotówkę, co Falenta odebrał jako żart. Na dowód Falenta przytacza wysłany Baniakowi sms.

Jeszcze jako wiceminister Baniak zaprzeczał wersji Falenty. "Możliwość nabycia udziałów spółki Składy Węgla nigdy nie była analizowana, ani omawiana na żadnym gremium MSP. Nie rozważaliśmy jej również w ramach prac międzyresortowego zespołu ds. węgla" - oświadczył po ujawnieniu sprawy. Gdy obrońcy Falenty dopytywali świadka o całą sprawę, sąd zwracał im uwagę, że treść podsłuchanych rozmów nie jest przedmiotem tego procesu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


33 719 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 764 ofert w bazie

2 782 271 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP