Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

800 tys. zł zadośćuczynienia dla górnika rannego w wypadku

Autor: PAP
30-03-2017 16:22
800 tys. zł zadośćuczynienia dla górnika rannego w wypadku
Fot. Fotolia

541 tys. zł dodatkowego zadośćuczynienia otrzyma górnik, który w październiku 2014 r. został ciężko poparzony w kopalni Mysłowice-Wesoła - orzekł w czwartek Sąd Apelacyjny w Katowicach. Razem z wcześniej przyznaną kwotą poszkodowany otrzyma ok. 800 tys. zł.

Sąd I instancji przyznał poszkodowanemu milion zł, sąd odwoławczy obniżył więc łączną kwotę zadośćuczynienia o 200 tys. zł. Wyrok jest prawomocny.
W wyniku zapalenia metanu w mysłowickiej kopalni 5 górników zmarło, a ok. 30 zostało poszkodowanych. Dawid P., który wytoczył proces KHW, do którego należy kopalnia, był jednym z najciężej rannych - miał oparzone 80 proc. powierzchni ciała oraz drogi oddechowe. Przeszedł ponad 20 operacji i długotrwałą rehabilitację. Ma przed sobą kolejne zabiegi.

P. pozwał Katowicki Holding Węglowy (KHW), domagając się pierwotnie 800 tys. zł zadośćuczynienia; po opinii przedstawionej przez biegłych strona powodowa podwyższyła żądanie do 1 mln złotych. Sąd Okręgowy w Katowicach przyznał mężczyźnie właśnie 1 mln zł, uznając, że rozmiar doznanej przez niego krzywdy jest niewyobrażalny i unikatowy w skali kraju. Wyrok z I instancji zaskarżył KHW, uznając milion złotych za kwotę rażąco wysoką.

Już wcześniej prawomocnie sąd zasądził na rzecz powoda 258 tys. zł, czego nie kwestionował KHW. Razem z przyznanymi w czwartek 541 tys. zł to prawie 800 tys. zł. Poza zadośćuczynieniem górnik otrzymał też 80 tys. zł na mocy odszkodowania polisy ubezpieczeniowej wykupionej przez kopalnię.

Sędzia Jolanta Pietrzak zaznaczyła w czwartek, że wypadek wywarł trwałe i dotkliwe piętno na życiu poszkodowanego. Przypomniała, że P. doznał wielu cierpień, jest trwale niezdolny do pracy, został oszpecony, nie ma szans na odzyskanie pełnej sprawności i jest uzależniony od pomocy żony.

Nie kwestionując ustaleń sądu okręgowego, sąd apelacyjny nie do końca podzielił jednak jego ocenę prawną i postanowił zmienić kwotę zadośćuczynienia - uznał że 800 tys. zł jest adekwatne do cierpień fizycznych i psychicznych górnika. Sąd wziął pod uwagę wypłacone już wcześniej P. odszkodowanie i zadośćuczynienie, a także kwoty zadośćuczynień przyznanych innym poszkodowanym w tym samym wypadku.

"Brak mi słów, nie chcę o tym rozmawiać" - powiedział po ogłoszeniu wyroku poszkodowany, który przyszedł do sądu wraz z żoną. Jego pełnomocnik mec. Michał Konieczyński powiedział dziennikarzom, że chociaż wyrok jest rozczarowujący, jako zawodowy prawnik musi się z nim pogodzić. Dodał jednak, że argumentacja sądu nie przekonuje go i kasacja do Sądu Najwyższego nie jest wykluczona.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

35 734 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

727 008 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 958 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP