PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

55. rocznica jednej z największych powojennych tragedii w górnictwie

Autor: PAP
21-03-2009 08:49

Około stu zabitych górników, trwająca kilka tygodni akcja ratunkowa w skrajnie trudnych warunkach, zakłamane informacje o katastrofie - to obraz tragicznego pożaru w nieistniejącej już kopalni "Barbara-Wyzwolenie" w Chorzowie.

Dziś mija 55 lat od tej tragedii, zaliczanej do największych w powojennej historii polskiego górnictwa. Doszło do niej 21 marca 1954 roku.
Rok później, w 1955 r. w gliwickiej kopalni "Sośnica" zginęło 42 górników, a w kolejnym roku w kopalni "Chorzów" - 30 osób. W 1958 r. w kopalni "Makoszowy" w Zabrzu życie straciło 72 górników. We wszystkich tych wypadkach górników zabiły podziemne pożary.

Choć od tragedii w kopalni "Barbara-Wyzwolenie" minęło ponad pół wieku, nadal nie wszystkie okoliczności tragedii są w pełni jasne. Krótko po wypadku prasa podawała, że zginęło 45 osób. Potem przyznano, że ofiar było ponad 80. Dziś wiadomo, że było ich jeszcze więcej. Niektóre źródła mówią o 94, jeszcze inni badacze są zdania, że mogły zginąć 103 osoby. Trudno to ustalić, bo np. jeżeli zmarły nie miał rodziny, jego śmierć tuszowano.

Przed pięcioma laty, podczas sesji naukowej z okazji 50-lecia katastrofy, ratownik górniczy Gerard Libera, którego ojciec brał udział w akcji ratowniczej, wspominał, że oficjalnie celowo zaniżano liczbę ofiar, by nie odstraszać ludzi od pracy w górnictwie. Znaczenie miało również to, że w kopalniach zatrudniano m.in. więźniów, żołnierzy i junaków Służby Polsce.

Do tragedii doszło w niedzielę. Pożar zauważono około 19.00 w pokładzie 501. Wszystko wskazuje na to, że jego przyczyną było zaprószenie ognia, być może od górniczej lampki. Potem zapaliła się taśma transportująca urobek. Dziś wiadomo, że kopalnia była źle przewietrzana i źle zabezpieczona przed pożarami. Popełniono wiele błędów technicznych i organizacyjnych. Duża część pracowników nie miała żadnego górniczego przeszkolenia.

Liczbę ofiar powiększył chaos w prowadzeniu akcji krótko po pojawieniu się ognia. Odwrócenie się prądu powietrza spowodowało silne zadymienie całej kopalni. Wśród ofiar byli górnicy pracujący nawet w odległych od źródła pożaru rejonach, ponieważ nie powiadomiono ich na czas o wypadku. Zatruli się tlenkiem węgla.

Ryszard Kurek ze Stowarzyszenia Miłośników Chorzowa, który badał dokumenty i zbierał informacje związane z pożarem, w swoim opracowaniu ocenił, że duży zasięg iáaż tak tragiczny bilans pożaru to efekt wielu czynników, składających się na codzienne życie w Polsce epoki stalinowskiej.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 068 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP