PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

52 doba akcji w kopalni: ratownicy dotarli do kolejnej przecinki

Autor: PAP
08-06-2015 08:21
52 doba akcji w kopalni: ratownicy dotarli do kolejnej przecinki

Akcja jest następstwem wstrząsu w tzw. ruchu Śląsk - części kopalni Wujek znajdującej się w Rudzie Śląskiej. Był on skutkiem odprężenia górotworu na głębokości ok. 1050 m. Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników; dwóch górników przebywających w zagrożonym rejonie nie zgłosiło się. Wstrząs spowodował ogromne zniszczenia w wyrobisku, m.in. jego znaczne zaciśnięcie i wypiętrzenie podłoża.

Fot. PTWP

Ratownicy prowadzący akcję poszukiwawczą dwóch górników zaginionych 18 kwietnia po wstrząsie w kopalni Wujek dotarli do kolejnej tzw. przecinki. O ile okaże się drożna, być może uda się nią dotrzeć dalej w rejon poszukiwań.

O dotarciu do kolejnej przecinki poinformował w poniedziałek rano rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Wojciech Jaros. "Po przejściu przez węgiel wiertło trafiło w przecince +5+ na rumosz skalny. W ciągu dnia przeprowadzona zostanie próba zrobienia drugiego przewiertu" - poinformował.
Dodał, że ekipa ratownicza wykonuje takie przewierty przed wejściem do tzw. przecinek, żeby "zobaczyć, co jest przed nimi i czy uda się przejść" w rejon poszukiwań. Regularnie przewierty prowadzone są również do dowierzchni centralnej (chodnika doprowadzającego w rejon ściany).

Akcja ratownicza pod ziemią prowadzona jest od 52 dni.

Jeżeli kolejna przecinka nie będzie drożna, dalej będzie pracował kombajn, który wykonuje nowy chodnik w główny rejon poszukiwań. Ma jednak jeszcze do pokonania ok. 130 m. Prace posuwają się w tempie ok. 20 m na dobę.

Akcja jest następstwem wstrząsu w tzw. ruchu Śląsk - części kopalni Wujek znajdującej się w Rudzie Śląskiej. Był on skutkiem odprężenia górotworu na głębokości ok. 1050 m. Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników; dwóch górników przebywających w zagrożonym rejonie nie zgłosiło się. Wstrząs spowodował ogromne zniszczenia w wyrobisku, m.in. jego znaczne zaciśnięcie i wypiętrzenie podłoża.

Zmierzający po górników ratownicy posuwali się bardzo wolno, przebijając się ręcznie przez rumowisko skalne i zniszczone części maszyn. Zapadła więc decyzja o drążeniu kombajnem nowego chodnika, który pozwoli dotrzeć do zaginionych, jak również o wykonaniu pionowego odwiertu z powierzchni, aby szybciej sprawdzić niedostępny rejon.

Odwiert był gotowy 5 maja, po 12 dniach prac. Drążony na granicy Katowic i Rudy Śląskiej otwór trafił w zaplanowane wcześniej miejsce ponad kilometr pod ziemią. Opuszczona przezeń kamera pokazała, że pod obudowami jest pusta przestrzeń, osuwisko, trochę zniszczeń, nie pokazała jednak ludzi. Przez odwiert opuszczono też sprzęt łącznościowy i płyny izotoniczne. Próby nawiązania komunikacji z górnikami nie przyniosły rezultatu.

Dodatkowo analizy powietrza pobieranego w obserwowanym poprzez odwiert rejonie wskazywały, że jego skład nie jest korzystny dla przebywania ludzi. Występowały tam zmniejszona zawartość tlenu oraz zwiększone, zmienne stężenie metanu, od początku pomiarów powyżej granicy wybuchowości.

W związku z brakiem jakiegokolwiek sygnału 13 maja ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego zakończyli prowadzenie nasłuchiwania i wycofali się z odwiertu na powierzchni. Otwór został przejęty przez kopalnię. Jednocześnie nadal pracował kombajn, drążący chodnik ratunkowy.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


48 793 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 663 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP